
"Mogę w każdej chwili Panią zwolnić, mam na Pani miejsce trzech chętnych" ........jak mnie wkurwia ten wyniosły tekst "przełożonej" (umowa zlecenie) wszechmogącej. Zwłaszcza, że jak mówię ok. jutro podpiszemy dokumenty (bez problemu w tej specjalizacji znajdę inną pracę) to się z tego wycofuje, każe ochłonąć i się przespać z tą decyzją. Co za ćwok! Tylko mnie wkurwia niepotrzebnie.
Odpowiedzi
Pracy szkoda ale nic tak nie
Pracy szkoda ale nic tak nie poprawia humoru jak zjebanie przełożonego z góry na dół, wygarnięcie co się o nim myśli, rzucenie umową w twarz i wyjście z nadzieją, że nie trzeba będzie od dzisiaj żebrać :)
Zobowiązany do kurwienia niedojebów...